KormoRun Bieg Pstrąga - bardzo udana impreza z Podpiwkiem Warmińskim w tle
W minioną sobotę 27.06.2015 odbył się KormoRun Bieg Pstrąga, którego byliśmy partnerem tytularnym. Świetna pogoda, profesjonalna organizacja i liczna rzesza uczestników złożyły się na bardzo udaną imprezę. W sumie wystartowało ponad 200 zawodników, a liczebność startujących dzieci i młodzieży zaskoczyła nawet organizatorów.

Po biegach dzieci, o godzinie 11:00 wystartował bieg główny, czyli cross na dystansie 5 km. Bieg wygrał faworyt Artur Kern (wielokrotny medalista Mistrzostw Polski, aktualny rekordzista Polski na 5 km w hali), za nim uplasowali się kolejno Łukasz Oskierko i Dawid Worobiec. W rywalizacji pań zwyciężyła Monika Kołatka przed Dominiką Słomińską i Beatą Gawrońską.
Po biegu każdy z zawodników otrzymał posiłek regeneracyjny oraz nasz Podpiwek Warmiński, który zarówno w opinii organizatorów jak i zawodników jest doskonałym i bardzo smacznym napojem regeneracyjnym. Spróbujcie sami!
Potem odbyło się wręczanie licznych nagród od sponsorów (m.in. zestawów Podpiwków Warmińskich ze szklankami) oraz na koniec nietypowa atrakcja – Piwne SPA. Każdy z chętnych mógł wymoczyć zmęczone po biegu nogi lub nawet wykąpać się w basenie z piwem i szyszkami chmielu.
Główny organizator biegu Wojciech Kopeć podbudowany sukcesem imprezy już zapowiedział kolejne edycje w rozwiniętej formule cyklu biegów promujących nasz region. Oto kilka słów Pana Wojtka podsumowujących bieg:
„Nie ukrywam i będę o tym zawsze wspominał :) Mam wiele marzeń i celów w życiu. Od kiedy zacząłem biegać i pokochałem ten sport, zawsze w mojej głowie siedziało aby zorganizować bieg w mojej rodzinnej wiosce Swaderki :) Mała wioska w województwie Warmińsko-Mazurskim zamieniła się w ostatni weekend w stolicę biegania na Warmii i Mazurach. Wioska bardzo mała choć z wielkimi tradycjami (…) liczy około 200 mieszkańców, a na KormoRun Bieg Pstrąga pobiegły 143 osoby i około 60 dzieciaków, co daje większą liczbę niż miejscowa ludność razem wzięta, a przecież było jeszcze bardzo dużo kibiców. Uważam to za kolejny życiowy sukces. Kolejne spełnione marzenie, ale obiecuję, że na tym jednym evencie się nie skończy i postaram się zorganizować jeszcze lepszą imprezę biegową za rok. Jedno zdanie do KormoRun Bieg Pstrąga: I DID IT !!! Yeahhh”.
Źródło, fot. Browar Kormoran