Partner serwisu
25 czerwca 2015

Wybrane cytaty z konferencji prasowej Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru

Kategoria: Z życia branży

Czy istnieje lubelska marka jabłek? Czy Lubelszczyzna może stać się drugą Toskanią? Co to jest polski cydr naturalny? Co jest decydujące dla sukcesu polskiego cydru naturalnego?

Wybrane cytaty z konferencji prasowej Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru

 

Czy istnieje lubelska marka jabłek? Czy Lubelszczyzna może stać się drugą Toskanią?

 

Tomasz Solis, Wiceprezes Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru i Wiceprezes Stowarzyszenia Związku Sadowników RP: - Jesteśmy na początku drogi, ale jeżeli będziemy mieć takie tempo pracy jak staramy się mieć teraz, to jest duża szansa, że zyskamy przynajmniej zbliżoną renomę. Wszyscy w Europie wiedzą, że jabłka z Lubelszczyzny mają smak o wiele głębszy od innych. Decyduje o tym klimat, duża amplituda temperatur i gleba: słynny lubelski less, wapienne podłoże.

 

Co to jest polski cydr naturalny?

 

Tomasz Solis: - Naturalny cydr jest produkowany tylko ze świeżego soku jabłkowego (a nie z koncentratu), bez dodatku konserwantów i bez obróbki termicznej. Produkcja dobrego cydru jest trudniejsza od produkcji wina, ponieważ produkt wyjściowy jakim jest jabłko musi być naprawdę najwyższej jakości.

 

Grzegorz Nowak, Wiceprezes Zarządu AMBRA S.A.: - Przeciwieństwem cydru naturalnego są cydry przemysłowe, które pojawiają się u nas na coraz większą skalę: wielkoprzemysłowe, importowane przez duże koncerny browarnicze, o zawartości jabłka na poziomie zaledwie 25%. Koncentrat jabłkowy po obróbce termicznej to bezkształtna, bez smaku, bez zapachu maź. Żeby później odtworzyć walory smakowe jabłka, trzeba dodać do niej sztuczne aromaty.

 

Co jest decydujące dla sukcesu polskiego cydru naturalnego?

 

Tomasz Solis: - Inaugurujemy kampanię na rzecz zmian legislacyjnych w produkcji cydru. Walczymy o ochronę produktu i jego czystość. O to, by cydr można było produkować tylko z soku jabłkowego. Walczymy też o wsparcie dla małych producentów. Chodzi o przepisy akcyzowe, ułatwienia w uzyskaniu pozwolenia na produkcję, działalność gospodarczą i o popularyzację tej produkcji. Na zachodzie i południu Europy to standard. Jeżeli mamy ambicje stać się Toskanią, to w Polsce musi być tylu producentów cydru, co w Toskanii producentów wina.

 

Grzegorz Nowak: - Polski cydr naturalny ma szansę stać się polską specjalnością. Mamy niepowtarzalną okazję wykreować polski lekki napój alkoholowy w 100 procentach wyprodukowany z soku jabłkowego. Na świecie nie ma takiego cydru i właśnie ta jego czystość to cecha, na której chcemy budować eksport.

 

Tomasz Solis: - Będziemy lobbować w sprawie zmiany ustawowej definicji polskiego cydru. Chcemy przekonać do idei posłów, liderów opinii. Do poparcia idei zapraszamy wszystkich: sadowników, producentów naturalnych cydrów, miłośników smaku jabłek.

 

Jak tworzyć różnorodność cydru? Czy można go beczkować?

 

Tomasz Solis: - To tylko jedna z możliwości uszlachetniania. Beczka jednak musi być trochę inaczej palona od beczki na wino, ponieważ jest to napój zdecydowanie delikatniejszy.

 

Jaki zasięg ma kampania „Zacydrowani.pl – wspieram polski cydr naturalny”?

 

Tomasz Solis: - Ogólnopolski! Będziemy propagować naszą wizję w całej Polsce. Pisać programy promocyjne, wnioskować o dotacje inwestycyjne. To trudne przedsięwzięcie. Jesteśmy już po pierwszych rozmowach z grupami producenckimi, sadownikami. Dostali od nas zaproszenie do uczestnictwa w stowarzyszeniu. Działamy w interesie sadowników i małych producentów, ale liczymy na dużych, ważnych członków wspierających. Naszym naturalnym sojusznikiem jest AMBRA S.A.

 

Grzegorz Nowak: - Najważniejszym aspektem kampanii jest ustanowienie definicji polskiego cydru naturalnego, objęcie go ochroną prawną i wprowadzenie ułatwień dla producentów cydru. Nie chodzi o  Spółkę AMBRA, tylko o sadowników i region. Dlatego wśród priorytetów Stowarzyszenia jest otwieranie na Lubelszczyźnie małych cydrowni, które staną na straży jakości polskiego cydru i zapewniając różnorodność produkcji, będą rozwijać całą kategorię. To jest wielki projekt gospodarczy dla rolnictwa i regionu, szansa na pozyskanie pieniędzy z Unii Europejskiej. Jest o co walczyć. Wstępnie szacujemy, że dochody sadownika z litra cydru są pięciokrotnie wyższe niż ze sprzedaży kilograma jabłek. Warto przy tym pamiętać, że rynek cydru gwałtowanie się rozwija. Przez ostatnie dwa lata wzrost sprzedaży sięgał kilkuset procent.

 

Źródło, fot. informacja prasowa

ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ